sobota, 29 września 2012

autumn paradise

Właśnie tak wyobrażałam sobie swoje licealne życie. Dni zlatują szybko. Przepełnione są rozmowami, książkami, obrazami i muzyką. Po zajęciach spaceruję ulicami Krakowskiego Przedmieścia, rezygnując z przejechania tych kilku przystanków autobusem. Czasem przysiadam na ławce czy przy kawiarnianym stoliku i powołuję do życia historie kryjące się w mojej głowie. Popijam kawę uśmiechając się do myśli, że dobrze wybrałam. Szkołę i profil. Odnajduję się w długich dyskusjach na temat roli symboliki mitów we współczesnym świecie, a antropologia zawładnęła moim sercem i umysłem. Redakcja szkolnego miesięcznika okazała się miejscem niesamowitym. W powietrzu czuć zaangażowanie i profesjonalizm. Każdy detal dopracowany, każde słowo przemyślane. Jeszcze bardziej intrygują jednodniowe praktyki w jednym z ogólnopolskich dzienników.

Jedną niepokojącą mnie rzeczą, która wydarzyła się w mijającym miesiącu to publikacje na blogu, a raczej ich ewidentny brak. Mając moment na głębszy oddech, pozmieniałam kilka rzeczy, włącznie z koncepcją prowadzenia teatru ulicznego. Nie chcę rezygnować z pisania tutaj, ani ze znajomości z ludźmi, których dzięki blogowaniu poznałam. Chcę jedynie, aby blog był nieodłączną częścią mojego życia, a nie tylko zapominanym często dodatkiem. Znów się zmieniam, więc zmienia się moje spojrzenie na świat. Zapewne modyfikacje przejdzie również to miejsce. Czas pokaże czy do tego dojdzie i w jakim nasileniu. Na tą chwilę pragnę cieszyć się tym co mam i przede wszystkim ponownie oto zadbać.

Pozdrawiam w to jesienne popołudnie
Tatiana. 

1 komentarz:

  1. Ja co do mojego wyboru także BARDZO się cieszę i nie żałuję, ani odrobinę. c: Wspaniali ludzie, klasa, nauczyciele. Gdybym miała jeszcze raz wybierać, to w sumie wybrałabym tą szkołę jeszcze raz. c:

    Ja teraz też stwierdziłam, że chyba czas się trochę zaangażować w bloga. W końcu jest on częścią mnie, częścią mojego życia ... nie warto tego tak po prostu zostawić. c:

    Pozdrawiam ciepło, Natalia. ;3

    OdpowiedzUsuń