środa, 30 stycznia 2013

coś dla duszy, coś dla dupy 3

Ogólnie rzecz biorąc, w tytule już numer 4 powinien się pokazać. Niestety obowiązki trochę mnie przytłoczyły w ubiegłym tygodniu i ludzie efektywnie ciśnienie podnosili. Lecz teraz jestem.. Kocem szczelnie owinięta, z czerwonym termosem, z kubkiem malinowej z kardamonem. Krzycząca do telewizora, że aut był, w powtórce meczu sprzed tygodnia.

Coś dla duszy.
"Władce pierścieni" czytam. Na przemian z przewodnikami po Szwajcarii i "Nędznikami".
W kuchni całe dnie się bawię naleśniki na ostro robiąc, takie z chilli i z sosem z kolendry. Faworki też próbowałam. Nie dla mnie. Ani do jedzenia, ani do robienia.
W między czasie TEGO  słucham. I TEGO też.
Gramatykę niemiecką powtarzam. Choć nawet wyjazd pewny nie jest, ja już nim żyję. I Wiedniem. I Zurychem.
I listy robię. Co muszę, co chcę. W życiu. Nie w gramatyce. Lubię te listy. Wtedy myśli po głowie się nie trzepoczą. Spokój ducha zastępuje miejsce roztargnieniu. Bo przecież mam to zapisane, na kartce. Jak testament jakiś.

Coś dla dupy.
Ćwiczę. Z Ewą Chodakowską, przed telewizorem. Przez całe 45 minut, choć już niektórych części ciała nie czuję. A później psa i siebie dotleniam w lesie.
I się nie denerwuje. Na chill out'cie żyję. Złych ludzi omijam i umysł pozytywami karmię.


Do Żywotu-Żarłonia odsyłam. Bo tytułowy pomysł Jej własnością i pomysłem. :)

6 komentarzy:

  1. No ja mam tak ja Sylvia ;).
    Podziwiam za 45 min z Ewą- podnoszenie nogi na raz-dwa chyba nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To niesamowite ile z nas ćwiczy z Ewką ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. :)Sylvia rules. Ej, co to za Ewka jest, bo pierwszy raz słyszę?

    OdpowiedzUsuń
  4. Obiecuję sobie tutaj, przy świadkach, że gdy tylko zrobi się cieplej, zacznę ćwiczyć nad własną formą, kondycją... Powinnam brać z ciebie przykład.

    I co to za Ewka, hmm? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. co za aut był? jaki mecz oglądałaś?

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurde, fajny pomysł. :)
    Czy ta herbata malinowa z kardamonem jest z Biedry? :D

    OdpowiedzUsuń