Od dłuższego czasu przyłapuję się na tym, że coraz rzadziej spoglądam na ludzi bardziej pod kątem osobowości. Być może dorastam, a być może jest to spowodowane kilkugodzinnym przeglądaniem tumblr'a, gdzie liczą się dla mnie książki, architektura i zdjęcia z obciętymi głowami ( bo przecież lepiej mieć z kimś o czym porozmawiać niż z kimś dobrze wyglądać).
Gdy z moją przyjaciółką spotykamy się w domu którejś z nas, jednym z naszych ulubionych zajęć jest przeglądanie profili ludzi na facbookach/twitterach/instagramach. Jednakże coraz bardziej mnie to nudzi. Nie interesuje mnie czy ktoś przytył czy schudł, czy jego włosy są krótsze czy dłuższe. Wiem, że sama nie jestem idealna, a przyznając szczerze jestem jedną wielką chodzącą kulką kompleksów.
Jednak sądzę, że moja fizyczność nie ma tu dużo do gadania. Chodzi bardziej o idee. Dlaczego mam oceniać kogoś ze względu na to jakiego koloru są jego włosy? Nic mi to o nim nie powie, a sama nie chcę by ktoś zachowywał się tak w stosunku do mnie. I muszę się przyznać, że coraz bardziej denerwują mnie osoby patrzące tylko na wygląd. Z moich wnikliwych obserwacji wynika, że takich ludzi jest naprawdę dużo.
Takich ludzi jest większość, ale jest też garstka która jest ponad to ;)
OdpowiedzUsuńTylko niektórzy moi znajomi zaliczają się do tej większości. Przykre jest to, że czasem skreślają kogoś na starcie lub po zapoznaniu bohatera jakiś historii nie potrafią powiedzieć "o kurde, fajna dziewczyna", tylko najwyżej "myślałam, że jest chudsza"...
UsuńOsobiście nie żal mi w takim razie takich znajomych ;)
Usuńmi też jest ich żal ;)
UsuńNigdy się z tym nie kryłam, że w relacjach damsko-męsko-intymnych zawsze liczy się dla mnie wygląd i niezależnie ile osób będzie mi powtarzać, że to nie wygląd jest najważniejszy (i ja to oczywiście wiem!), to nie dam się przekonać, że bym mogła być z kimś, kto mi się fizycznie nie podoba.
OdpowiedzUsuńW relacjach z pozostałymi ludzi wygląd nie ma dla mnie kompletnie żadnego znaczenia, ponieważ jest nie istotny. Przyjaciółka nie musi mi się podobać, najważniejsze, że jest dla mnie bliską osobą...
O całkowicie się zgadzam-mam tak samo
Usuńaż się uśmiecham :)
Usuńmam tak samo!
amen.
OdpowiedzUsuń;)
Usuń