![]() |
| tumblr |
Lipiec był leniwy i spokojny. Za to sierpień szykuje się wyśmienity!
"Portret Doriana Graya" Oscar Wilde - Wiele dobrego o tej książce słyszałam, jednak przez długi czas odsuwałam ją w dół listy 'do przeczytania'. Przyznać się muszę, że pokusiłam się po nią, ponieważ znalazła się na liście moich przyszłorocznych lektur. Bardzo się cieszę z takiego obrotu sprawy. Nie jestem pewna czy rok temu podeszłabym do niej tak samo, a moje wrażenie po przeczytaniu byłby takie same. Opowieść wciągająca, pełna trafnych metafor. Jedna z tych, do których mam zamiar wrócić.
"Wielki Gatsby" Francis Scott Fitzgerald Gdyby nie chęć obejrzenia ekranizacji tej książki, prawdopodobnie nigdy bym po nią nie sięgnęła. Przeniosłam się w okres prohibicji. Zaczynając czytać nie miałam żadnych oczekiwań, nie miałam za sobą kilka przeczytanych recenzji. I dobrze. Dla mnie to dobra książka. Pod względem formatu i treści idealna do podróży. Nie mogę jednak powiedzieć, że uważam ją za wybitnie wspaniałą. Podobała mi się i tyle. Jednak nie chcąc przekształcać obrazu jaki wytworzyłam w swojej wyobraźni, zrezygnowałam z obejrzenia filmu (za to polecam ścieżkę dźwiękową do "Wielkiego Gatsby'ego)

Pamiętam, jak zachwycił mnie "Portret ..." na studiach.
OdpowiedzUsuńWyjątkowa książka.
I jak z tym sierpniem? Był wyjątkowy?
OdpowiedzUsuń